wtorek, 20 stycznia 2015

Kreska, Maciek, Matylda i Lelujka. Zero charakterystyki, trochę plastyki

Gimnazjaliści... Tacy poważni, tacy dorośli... A daj im, człowieku, kartę pracy bazującą na rysunkach do kolorowania, to kolorować zaczną.

Nie żartuję. Dobrych piętnaście minut kolorowali. Niektórzy nawet dorysowali Maćka do skafandra. Chciałoby się rzec - niestety. Dlaczego? Bo powstająca notatka straciła na przejrzystości. A przynajmniej straciła szanse na jakąkolwiek przejrzystość ;).

Dziś, mimo że drugą lekcję omawiamy już Krew elfów Andrzeja Sapkowskiego, chciałabym dokończyć wątek Opium w rosole. Nauczyciel, omawiając tę lekturę nie może pominąć ciekawego wątku relacji między młodymi bohaterami. To, że były one skomplikowane, to już wiemy - pisałam o tym ponad miesiąc temu (http://lekcjepolskiego.blogspot.com/2014/12/relacje-miedzy-bohaterami-byy.html). Jak jednak opowiedzieć o tym uczniom, by coś zapamiętali nie tylko ci, którzy wiele pamiętają ze słuchu, ale aby dać szansę na utrwalenie informacji wzrokowcom?

W ubiegłym roku wpadłam na pomysł, że zadam uczniom notatkę graficzną przedstawiającą relacje między młodymi bohaterami powieści Musierowicz (forma tej notatki była dowolna - schemat, rysunek, kolaż słowno-obrazkowy). Rezultaty ich wysiłków - za chwilę. W tym roku, bazując na dokonaniach mojej poprzedniej klasy, sama zrobiłam dla uczniów początek notatki - widzicie tu symbole oznaczające Maćka, Matyldę, Kreskę i Lelujkę. Między nimi powstała sieć powiązań z nazwami emocji, które do siebie żywili bohaterowie. Była dość gęsta i kolorowa, powstawała na lekcji.

Linie biegły od Maćka do Matyldy, Kreski i Lelujki, od Kreski do Maćka, Matyldy i Lelujki, od Lelujki do Kreski i Maćka. Relacje i emocje nazywaliśmy na podstawie konkretnych cytatów z Opium. Przy tej okazji wyszło również to, że Maciek Ogorzałka jest dość... prostym człowiekiem, a sympatia czytającego w tym roku została przy Lelujce.



A teraz pora na prezentację prac z roku szkolnego 2013/2014. Autorami są uczniowie klasy III gimnazjum. Ich prace były już wcześniej publikowane na Facebooku, na profilu Lekcji Polskiego. Mam nadzieję, że staną się inspiracją dla nauczycieli i uczniów.








piątek, 9 stycznia 2015

Lekcje Polskiego na Geografii... krain zmyślonych

W środę, choć był to już normalny, szkolny dzień, klasy V i I gimnazjum nie miały języka polskiego. Zamiast wykładać o opisie przeżyć wewnętrznych oraz czasowniku (to było dziś), pani Karolina wygłaszała na konferencji Geografia krain zmyślonych. Wokół kategorii miejsca i przestrzeni w literaturze dziecięcej, młodzieżowej i fantastycznej referat pt. Uwięzieni w „idealnych” światach. Bohaterowie współczesnych powieści fantastycznych dla młodzieży i przestrzeń, w której żyją.


Jeśli komuś temat referatu wydaje się zbyt mglisty, spieszę z tłumaczeniem, że mówiłam o trzech książkach:


 .


(Wspaniale jest mieć pracę, w której trzeba czytać takie książki :) ).


Dobry adres: Rynek Starego Miasta 20
Konferencja odbywała się w Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie. Przy okazji konferencji można było obejrzeć wystawę czasową w Sztuce i Narodzie. Spotkanie zorganizowali dr Weronika Kostecka i Maciej Skowera z Pracowni Badań Literatury dla Dzieci i Młodzieży Uniwersytetu Warszawskiego.

W środę miałam okazję nie tylko wygłosić swój referat, ale też wysłuchać kilku bardzo interesujących tekstów. Najgorętsza dyskusja rozwinęła się po sesji o mapach fantastycznych krain. Wszystkich, zdaje się, uwiodło (w pozytywnych sensie) wystąpienie p. Krzysztofa M. Maja. Z wielką przyjemnością wysłuchałam również wystąpienia z pierwszej sesji - dr hab. Violetta Wróblewska opowiadała o legendach i podaniach związanych z Toruniem - oraz ostatniej, w której zaprezentowany został tekst o prozie Adama Bahdaja.


Mówiliśmy o miastach istniejących, fantastycznych, krainach wymyślonych, choć z pozoru mających odbicie w rzeczywistości. Napięcie między mimesis a fantazją, realnym i zmyślonym, towarzyszyło nam cały czas podczas tej naukowej przechadzki po lesie fikcji.


Obradowaliśmy w sali, w której znajduje się księgozbiór Juliana Tuwima
Było to bardzo udane spotkanie naukowe, bardzo żałuję, że nie mogłam zostać do końca (czyli do dziś). Mam nadzieję, że wygłoszone referaty zamienią się w teksty artykułów i będziemy mogli wszyscy się nimi cieszyć :).


Z konferencji przywiozłam także kilka pomysłów, które można przekuć na działania szkolne. Wszak już niedługo czeka mnie wyprawa w krainy fantasy - do Śródziemia (z V klasą) i krainy Wiedźmina (z I g).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...