czwartek, 7 września 2017

Dobrze zacząć z czwartakami - notatka graficzna zamiast regulaminu oceniania

Nie wiem, czy znacie to uczucie. Można porównać je do próby ominięcia zbudzonego ze snu zimowego niedźwiedzia, przejścia nocą przez Las Duchów lub przekroczenia rwącej rzeki, której brzegi spina bardzo chwiejny mostek. O, taki. 



Uczucie to można nazwać tremą, zdenerwowaniem bądź paraliżującym strachem. Lepiej jednak, żeby nie było to to ostanie! Jesteś przecież nauczycielką i zaraz zaczynasz lekcje z nową klasą. Czwartą klasą!

Jeszcze przed wakacjami byli tymi młodszymi, produkującymi podczas przerw hałas zbliżony do tego na koncertach rockowych, dzieciakami. Plątali się gdzieś w okolicach twoich kolan, gdy szłaś do nich na zastępstwo lub dyżurowałaś na korytarzu. Mogą pamiętać, że jesteś tą panią, która na lekcji pozwoliła im się bawić lub puściła bajkę (edukacyjną oczywiście). 

Teraz jednak skończyło się zastępowanie, a zaczęły regularne lekcje. Spokojnie. Oni też mają tremę. Chcą wypaść jak najlepiej, zupełnie jak ty. I tego będziemy się trzymać...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...