środa, 27 września 2017

13 powodów, by obejrzeć "13 powodów"

Pomysł na tę serial 13 powodów  (ang. 13 Reasons Why) wydawał mi nie nieco makabryczny. Sytuacja wyjściowa jest (w skrócie) taka: nastoletnia Hannah Baker popełniła samobójstwo. Przed odebraniem sobie życia nagrała na analogowych kasetach 13 wypowiedzi, w których wyjaśniła powody swojej decyzji. O serialu dowiedziałam się od uczniów z klasy III gimnazjum. 

Przyznam, że w głowie zapaliła mi się czerwona lampka. Pomyślałam, że ten serial może być niebezpieczny dla widzów, do których został skierowany. Że, oglądany bez kontroli rodziców czy wychowawców, nie przegadany, nie omówiony, może zostawić młodego widza zagubionego. Dlatego w wakacje znalazłam czas i w trzy dni obejrzałam całość (via Netflix, więc na legalu). 

Technicznie, scenariuszowo i aktorsko nie jest to najlepszy serial, jaki widziałam. 


ALE...


Po obejrzeniu mogę wymienić przynajmniej 13 powodów, dla których dorośli powinni zobaczyć ten serial. Albo inny, o podobnej tematyce. 

A ta tematyka, o czym doskonale wiemy, nie jest czymś odległym od szkolnej rzeczywistości. To nie jest fikcja literacka czy filmowa. Niestety. 

niedziela, 24 września 2017

Alfabet Morse'a, szyfry i rysunki na polskim, czyli jak przykuć uwagę czwartaków, by przeprowadzić lekcję

Tytuł może przydługi, ale wiem, że mnie zrozumiecie - walka o uwagę czwartaków trwa! Wrzesień to miesiąc poznawania się, szukania metod i form pracy, które sprawią, że faktycznie na lekcjach będzie... praca :).

Każda klasa to nowe dzieci, a zatem i nowe wyzwania. Kiedy stare chwyty nie działają, należy spróbować nowych. Zatem kolejna próba przeprowadzenia skutecznej lekcji (czyli takiej, na której zrealizujemy założone cele) wyglądała u mnie tak.

Temat czwartkowej lekcji.


Korzystam z podręcznika Nowe Słowa na start! i w tym roku wyjątkowo pilnie się go trzymam. Jego układ i treści podobają mi się. Dzieciom też. Niektóre mają nawet swoje ulubione strony, które podczytują zamiast zostać tam, gdzie powinny. Albo pytają: proszę pani, a kiedy będziemy robić to, a tamto kiedy? [Też tak macie?]

piątek, 22 września 2017

Z Ryszardem Kają w podróży po Polsce. Jak wykorzystać plakat na zajęciach?

[Wszystkie wykorzystane w tekście obrazki są linkami prowadzącymi do podstron z konkretnymi plakatami w witrynie galeriaplakatu.com.pl. Nie, nikt nie płacił za promocję.]

Lubicie plakaty?


Ja tak. Lubię je na tyle, że wiele z nich podoba mi się tak bardzo, iż do dziś nie kupiłam żadnego, gdyż nie potrafię się zdecydować... Szczególnie przypadła mi do gustu seria "Plakat-Polska" Ryszarda Kai. Jego plakaty są pomysłowe, piękne i... przydatne. 

Wykładam na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, mieszkam tu od 14 lat i mam sentyment do tego plakatu. 



czwartek, 7 września 2017

Dobrze zacząć z czwartakami - notatka graficzna zamiast regulaminu oceniania

Nie wiem, czy znacie to uczucie. Można porównać je do próby ominięcia zbudzonego ze snu zimowego niedźwiedzia, przejścia nocą przez Las Duchów lub przekroczenia rwącej rzeki, której brzegi spina bardzo chwiejny mostek. O, taki. 



Uczucie to można nazwać tremą, zdenerwowaniem bądź paraliżującym strachem. Lepiej jednak, żeby nie było to to ostanie! Jesteś przecież nauczycielką i zaraz zaczynasz lekcje z nową klasą. Czwartą klasą!

Jeszcze przed wakacjami byli tymi młodszymi, produkującymi podczas przerw hałas zbliżony do tego na koncertach rockowych, dzieciakami. Plątali się gdzieś w okolicach twoich kolan, gdy szłaś do nich na zastępstwo lub dyżurowałaś na korytarzu. Mogą pamiętać, że jesteś tą panią, która na lekcji pozwoliła im się bawić lub puściła bajkę (edukacyjną oczywiście). 

Teraz jednak skończyło się zastępowanie, a zaczęły regularne lekcje. Spokojnie. Oni też mają tremę. Chcą wypaść jak najlepiej, zupełnie jak ty. I tego będziemy się trzymać...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...